To jest książka i „nie książka”. Raczej zbiór refleksji oraz historii o rozmaitych sytuacjach, życiu, filmach. Jest fabuła, ale poszczególne, krótkie rozdziały mogą stanowić przemyślenia niezależne od całości treści. Podobnie jak w mojej ulubionej książce z czasów wczesnej młodości pt. „Gra w klasy” Julio Cortazara.
Oczywiście z mojej strony jest to tylko nawiązanie do swobodnej narracji jak u Cortazara, którego opowieść można również czytać niekoniecznie od początku, ale od dowolnego rozdziału. Zatem w przez Was wybranej kolejności odkrywacie tajemnicę, które zawierają się w „Historii krawędzi” część pierwsza. Ogólnie nieco filozoficznie, praktycznie, a niekiedy filmowo.
CZĘŚĆ DRUGA KSIĄŻKI POTWIERDZI,
ŻE TYTUŁ „HISTORIA KRAWĘDZI” TO WIELE
INTERPRETACJI SYTUACJI ŻYCIOWYCH,
ZNAJOMYCH POZNANYCH W OBU MINI TOMACH.

